Archive for Styczeń, 2010

posted by admin on sty 28

LIST PIERWSZY:Kochany Mareczku!W przyszłą sobotę przyjedzie do ciebie Maja, wiem, że to zaskoczenie i z góry bardzo cię przepraszam. Nie mogłam powiadomić cię wcześniej bo jak wiesz nie mamy telefonu ani komputera. Przywiezie ze sobą wiejskie specjały chleb od dziadka Stacha, trochę jaj i sernik własnej roboty. Dziewczyna nudziła się okropnie na wsi, to wysyłam ją do ciebie. Niech pozna trochę świata. Ciocia IrkaMarek otarł pot z czoła. Stał na peronie od godziny, a dziewczyny ani śladu. Dopiero teraz zorientował się, że nawet nie wie jak Maja wygląda. Ostatnio widział ją kiedy miała 8 lat. Teraz to pewnie pannica, jedyny problem był w tym, że wiele takich „pannic” szwendało się po dworcu. Na przykład ta niska blondynka, całkiem niezły ma tyłek. Albo ta ruda lala, ciekawe czy cycki ma prawdziwe. Upomniał się w duchu. Pościł od dwóch tygodni, przykra sprawa dziewczyna go rzuciła. Nie zauważył jak podeszła do niego jakaś dziewczyna. Podniósł wzrok i ujrzał przed sobą uosobienie marzeń wielu facetów. Czarne włosy sięgające pasa, śnieżnobiały uśmiech i wspaniałe, zielone oczy. Była bardzo opalona. Rzucił okiem na biust. Prawdopodobnie miseczka B. Poza tym miała świetną figurę, z powodzeniem mogłaby zdobywać mediolańskie wybiegi. Dopiero teraz zorientował się, że ma otwarte usta, szybko naprawił błąd.-Cześć Majka. – zabrzmiało jakby był facetem po 60. – pomyślał.-Hej.Dziewczyna nie miała przy sobie nic. Żadnych jajek o których pisała ciotka, nawet małej Read the rest of this entry »

posted by admin on sty 28

Bardzo mi ciebie brakowało…tak długo się nie widzieliśmy…kontrakt za granicą, mimo że konieczny i korzystny dla mnie, powodował, że rozłąką stawała się czasem koszmarem. Tęsknota za twoimi pieszczotami…za ciepłem twojej dłoni na moich piersiach…za zapachem twojego ciała…przyprawiała momentami o fizyczny ból. Dziś wreszcie po półrocznej przerwie znów byliśmy ze sobą…czułe przywitanie na dworcu…potem wspaniała kolacja przy świecach…wieczorne spotkanie ze znajomymi. Wszystko to już za nami…byliśmy zmęczeni tym wszystkim…podróż…ludzie…hałas…zamieszanie…potrzebowaliśmy bardziej odpoczynku i snu, niż czegokolwiek innego. Teraz już, leżąc wreszcie w łóżku byliśmy tylko my. Leżałaś obok mnie na boku, odwrócona do mnie plecami…zasypiałaś już zmęczona…słyszałem twój spokojny oddech…twoja głowa spoczywała na moim wyciągniętym w bok ramieniu. Patrzyłem na ciebie z czułością…obróciłem się w twoją stronę, a moje ciało delikatnie przylgnęło do twojego…wąchałem twoje włosy teraz…nie mogłem się oprzeć i pocałowałem twoją szyję tuż za uchem…coś się we zaczynało dziać…coś nadchodziło…Zapragnąłem przytulić cię mocniej…zapragnąłem smaku twojej skóry…ciepła twoich dłoni…zapachu twojego podniecenia. Przylgnąłem jeszcze bardziej do twoich pleców…ręką, na której spoczywała twoja głowa przygarnąłem cię od spodu, a moja dłoń spoczęła na twojej piersi. Zacząłem bawić się jej sutkiem…był jeszcze nieduży i mięciutki…zacisnąłem na nim delikatnie dwa palce…gładziłem go powoli…masowałem…pokręcałem nim w palcach, Read the rest of this entry »

Sprawdź inne blogi erotyczne: blog kurwy, erotyczny blog, sex blog, porno blog, blog erotyczny, blog porno, ero blog, seks blog